Uprawa w szklarni przydomowej okiem działkowca 0
Uprawa w szklarni przydomowej okiem działkowca

Budowa szklarni była moją spontaniczną decyzją, ale świadomym sukcesem. Sam wybór konstrukcji, dopasowanej do moich potrzeb okazał się łatwy. Uprawa w szklarni przydomowej była już natomiast zaplanowana i zajęła więcej czasu. Trzeba wziąć pod uwagę, że jestem działkowcem, amatorem ogrodnictwa, a nie profesjonalnym plantatorem. Jak się okazało, zdrowie na talerzu można sobie wyhodować obok własnego domu. Jak przebiegały kolejne etapy moich prac?

Przygotowania podłoża, czyli uprawa w szklani od podstaw

Wiedziałem tylko, że podłoże jest ważne, ale od czego zacząć?

Szklarnia z poliwęglanu, która miała stanąć na mojej działce była łatwa w złożeniu i w ciągu jednego dnia pięknie ozdobiła krajobraz ogrodu. Ale zanim cały stelaż wspiął się do góry, ważny był fundament, czyli ziemia.

szklarnia z poliwęglanu

Wytyczony obszar został przekopany i wyrównany. Jeśli nie wiesz, zobacz gdzie postawić szklarnię? Ogród posiadał lekki spad, dlatego teren nadsypałem ziemią wiedząc, że w ten sposób zapewnię roślinom efektywne podlewanie - woda i składniki mineralne nie będą zlewały się wzdłuż spadu, ale trafią we właściwe miejsce, czyli do korzeni.

Następnie przyszedł czas na nawóz. Mieszkając na wsi mogłem sobie pozwolić na naturalne podłoże pochodzenia zwierzęcego, ale duża dostępność substytutów w sklepach ogrodniczych, sprzyja nawożeniu zamiennikami. Na koniec znów solidnie przekopałem ziemię użyźniając ją i spulchniając.

Tak przygotowane podłoże było podstawą do postawienia osłony i uprawy roślin w szklarni.

Pierwsze prace - rozsady

Moja szklarnia nie jest ogrzewana, dlatego nie mogłem pozwolić sobie na uprawę sadzonek już w lutym, który według kalendarza ogrodniczego, jest miesiącem rozpoczynającym sezon. Nie mogłem się jednak doczekać startu w to, co sobie założyłem.

Czyli?

Uprawy świeżych, pachnących pomidorów, truskawek, ogórków i sałaty, a także licznych ziół. Zobacz, co sadzić w szklarni i owocnie hodować?

ogórki ze szklarni

Wiedząc o tym, że rozsady warzyw mogę zacząć już w lutym, podjąłem prace wysiewania i sadzenia w doniczkach. Oczywiście, mógłbym w kwietniu kupić gotowe sadzonki i włożyć je do szklarni czekając na efekt.

Ale czy własny wkład pracy od początku do końca nie daje większej satysfakcji?

Wysiane do doniczek kwiaty i warzywa przetrzymałem w ciepłych warunkach do kwietnia. Kiedy ruszyła wiosna, ja razem z nią wkroczyłem do szklarni.

Uprawa w szklarni z poliwęglanu - same korzyści

Dlaczego zainwestowałem w szklarnię z poliwęglanu? Sam szukając odpowiedzi na to pytanie, dowiedziałem się, że jest to najlepsza osłona dla roślin, która jednocześnie jest atrakcyjna cenowo. Nie żałuję.

Porady:

Uprawa warzyw, owoców, ziół i kwiatów w szklarni z poliwęglanu daje możliwość jednolitego rozchodzenia się światła, stanowi barierę dla mocnych promieni słonecznych, chroni przed czynnikami zewnętrznymi, a także szkodnikami. Jako zamknięta konstrukcja stwarza też idealne warunki temperatury i wilgoci.

szklarnie

Na czym skupiają się moje prace pielęgnacyjne?

To sama przyjemność. Moim głównym zajęciem jest doglądanie wzrostu roślin, pielenie i ich regularne podlewanie. Do pielęgnacji sadzonek stosuję naturalne środki - kiszonkę z pokrzyw i wywar z czosnku.

Uprawa w szklarni - koniec sezonu

Szklarnia ogrodowa poliwęglanowa okazała się sukcesem, który przyniósł mi sporo dumy i satysfakcji. Zbiory były obfite, smaczne i pachnące. Ze smutkiem pożegnałem sezon, czekając z niecierpliwością lutego.

Szklarnia całoroczna w ogrodzie jest na tyle stabilną i trwałą konstrukcją, że nie ma potrzeby składania jej na zimę. Jednymi pracami przed pojawieniem się pierwszych przymrozków było sprzątanie wnętrza, umycie osłon i zabezpieczenie podłoża, które zasłużyło sobie na "odpoczynek".

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl